Zwiedzając wystawę zorganizowaną w Warszawie pod hasłem „Polska Motoryzacja", nietrudno było zauważyć, że faworytem publiczności był Wars.
Ten zgrabny samochód FSO zaprezentowany został dla udokumentowania możliwości konstrukcyjnych FSO i współpracujących z tą Fabryką zakładów motoryzacyjnych i uczelni. Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć, że wystawienie dwóch prototypów War-sa nie jest zapowiedzią uruchomienia produkcji tego pojazdu. Powstał on bowiem w wyniku prac OBR-SO nad przyszłościowym samochodem osobowym FSO. Zakłada się, że prace te wzbogacone o doświadczenia i rozwiązania przyswojone w trakcie uruchomienia nowej licencji pozwolą opracować kolejną wersje Warsa na rok 1995. Takie prace, nawet w najtrudniejszch dla przemysłu okresach, są niezbędne. Warsy i Beskidy uczą konstruktorów myśleć i działać nowocześnie, uczą oceniać konstrukcje obce i dają szansę, często jednak nie docenianą, wykorzystania zakupionych licencji do maksimum.
Prace mające na celu skonstruowanie nowoczesnego samochodu rozpoczęły się w OBR-SO w 1981 r. W założeniach konstrukcyjnych sprecyzowano cechy samochodu, który spełniałby wymagania końca lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, zarówno pod względem konstrukcji, technologu jak i cech eksploatacyjnych. Po tym nastały lata drobiazgowych studiów, badań i prac warsztatowych. Łatwo wydzielić znaczące dla tych prac terminy:
lipiec 1981 r. - przyjęcie założeń przez Radę Technologiczno-Ekonomiczną FSO.
lipiec 1982 r. - przyjęcie założeń przez Komisję ds. Jakości Nowych Wyrobów przy Przemysłowym Instytucie Motoryzacji.
listopad 1982 r. - zbudowanie segmentowej makiety samochodu w skali 1:5 do badań aerodynamicznych.
luty 1983 r. - przekazanie kooperantom wytycznych do opracowania i wykonania części.
kwiecień 1983 r. - zakończenie badań aerodynamicznych makiety nadwozia (1:5) w Instytucie Lotnictwa.
maj 1983 r. - zbudowanie dokładnej makiety nadwozia w skali 1:5, służącej do budowy makiety w skali 1:1.
grudzień 1983 r. - wykonanie projektu wnętrza i makiety tablicy wskaźników.
czerwiec 1984 r. - opracowanie dokumentacji konstrukcyjnej zespołów.
październik 1984 r. - zakończenie dokumentacji konstrukcyjnej silnika.
maj 1985 r. - wykonanie dokumentacji konstrukcyjnej nadwozia,
październik 1985 r. - zbudowanie prototypu nr 1.
Jak łatwo zauważyć, przy budowie Warsa zaangażowano wielu ludzi i wiele instytucji. Dzisiaj trudno sobie bowiem wyobrazić tego typu prace bez korzystania z tunelu aerodynmicznego, doświadczeń pracowników uczelni i instytutów o wąskiej specjalności. Oczywiście na świecie tego typu prototypy przygotowywane są w znacznie krótszym czasie. Dysponuje się jednak najnowszymi technikami konstrukcyjno-badawczymi i olbrzymimi funduszami.
Przy okazji prezentacji Warsa warto zwrócić uwagę na wiele rozwiązań stojących na najwyższym poziomie. Na przykład drzwi, wraz z ramką okna, wykonane są z jednego arkusza blachy. Wyeliminowane zostały rynienki dachowe zwiększające opory aerodynamiczne, pokrywa bagażnika sięga po sam zderzak, reflektory główne i kierunkowskazy „wklejone" są niejako w przód nadwozia. U-mieszczony poprzecznie silnik wraz ze skrzynią biegów napędza koła przednie, tablica wskaźników zapewnia wysoki komfort jazdy oraz łatwe posługiwanie się wszystkimi włącznikami i dźwigniami. Przypomnę jeszcze, że Wars waży zaledwie 750 kg, ma 3,8 m długości przy rozstawie osi 2,4 m, wszystkie zespoły tak podwozia jak i nadwozia, jak również układ napędowy opracowano i wykonano w kraju.
Myślę, że wszyscy Czytelnicy Motoru chcieliby bardzo, aby Wars nie podzielił losów Syreny 110.
JERZY BORKOWSKI - Motor 23 listopada 1986